Naprawa mogilno

Jeden zepsuje, a inny naprawi

Cóż… Zdarza się i tak, że jesteśmy specami od usterek. Nazywają nas psujami. Każdy posiada smykałkę do innych spraw. Tak też wyszło. Zmajstrowaliśmy coś, popsuło się. W tej sytuacji niczym super bohater powinien spod palców wyklikać nam się na klawiaturze komputera fachowiec, pod hasłem „naprawa„. Osoba, która odwróci nasz proces niszczenia i przywróci nadszarpniętą przez nas rzecz do stanu początkowego. Nie jest istotne czy to kran, a może telewizor. Pralka, a może krzesło. Jeśli do wyrazu naprawa dołączymy bardziej dokładny opis, niewątpliwie znajdziemy ratunek a także pomoc w kryzysowej sytuacji. Albo może w końcu, strategią prób i błędów, sami przyuczymy się jak zreperować to i tamto, co właśnie uszkodziliśmy. Nie da się? To wołajmy jednak o pomoc. Nawet, jeśli obciąży to naszą kieszeń. W ostateczności – kupmy nowe to, co zepsuliśmy stare.


sitemap